Super top Wiadomości

Autokarem po Europie

Nie dużo brakowało, a wycieczka do krajów alpejskich nie doszłaby do skutku.Na szczęście Magda zawsze należała do osób czujnych,tak też było i tym razem . Zadzwoniła do każdej z nas aby sprawdzić czy już wstałyśmy. Pogoda tego ranka była deszczowa więc parasolka i kurtka damska była konieczna. Do przyjazdu taksówki zdążyłam wypić kawę .Kwadrans po czwartej byłam już na dworcu PKS we Wrocławiu. Właśnie podjeżdżał nasz autokar...Wyruszyliśmy drogą przez Cieszyn i po kilku godzinach jazdy zatrzymaliśmy się na godzinny postój nieopodal miasta Znojmo, praktycznie zaraz przy czesko-austriackiej granicy. Pamiętam ,że kiedyś tu była strefa wolnocłowa, ale teraz to już żadna rewelacja ,ceny są zbliżone do rynkowych, choć odrobinę jednak niższe niż w Polsce.Miałam nadzieje ,że w trakcie drogi pogoda nam się poprawi ,natomiast było zupełnie inaczej.Pogoda była wyjątkowo kapryśna a moja jedyna kurtka damska była już niemal cała przemoczona.Zwiedziliśmy po drodze wiele miast. Ostatnim oficjalnym punktem wycieczki była stolica Liechtensteinu - Vaduz .Gościliśmy tam około godzinki, gdyż tak naprawdę niewiele jest w tym kilkutysięcznym miasteczku do oglądania.Praktycznie składa się ono z dwóch głównych ulic i górującego nad nimi zamku.